Pałeczka mlekowa
Jako pałeczka mlekowa zarabiasz na życie zamienianiem cukru w kwas – i przy okazji dajesz ludziom jogurt, kiszoną kapustę i ogórki kiszone.


Strategia kwasu
Pałeczki z rodzaju Lactobacillus to bakterie fermentujące cukry do kwasu mlekowego. Nie potrzebują tlenu, ale w odróżnieniu od wielu beztlenowców tlen ich też nie zabija. Twój plan przetrwania to wojna chemiczna: im więcej jesz, tym bardziej spada pH otoczenia. Większość konkurentów, w tym wiele bakterii psujących żywność i chorobotwórczych, kwasowości nie wytrzymuje – ty owszem.
Twoi krewni mieszkają na powierzchni roślin, w mleku, w ludzkich ustach i jelitach oraz w pochwie, gdzie u wielu kobiet stanowią większość mikrobioty, a wytwarzany przez nie kwas trzyma inne drobnoustroje w ryzach.
Kariera w kuchni
Ludzie hodują twój gatunek od tysięcy lat, długo nic o tym nie wiedząc. Jogurt powstaje dzięki współpracy Lactobacillus delbrueckii subsp. bulgaricus i Streptococcus thermophilus – tego pierwszego zidentyfikował w 1905 roku bułgarski student Stamen Grigorow. Kiszona kapusta, ogórki kiszone, kimchi, kefir i chleb na zakwasie także zawdzięczają smak bakteriom mlekowym. Wkrótce potem Ilja Miecznikow spopularyzował pomysł, że kwaśne mleko może przedłużać życie. Była to wczesna i mocno uproszczona zapowiedź dzisiejszych badań nad probiotykami, których działanie wciąż sprawdza się szczep po szczepie. W polskiej kuchni twoją pracę widać co roku jesienią, gdy w beczkach i słojach dojrzewają kapusta i ogórki.
Rodzina po przeprowadzce
Jeśli odrodzisz się po 2020 roku, możesz mieć nowe nazwisko. Mikrobiolodzy podzielili wtedy rodzaj Lactobacillus, który rozrósł się do ponad 250 gatunków, na 25 rodzajów na podstawie porównań genomów. Bakteria jogurtowa zachowała starą nazwę, a inne zostały np. Lactiplantibacillus czy Lacticaseibacillus. Twoje życie skończy się na jeden z dwóch sposobów: zostaniesz połknięta i strawiona razem z porcją kapusty albo – na ironię – zatrzyma cię własny sukces, gdy kwasu będzie tak dużo, że przestaniesz rosnąć nawet ty.