Diplokaul
Jeśli odrodzisz się jako diplokaul, twoja głowa będzie miała kształt bumerangu – u dużych dorosłych szerszy niż sam tułów – a całe życie spędzisz w wodzie.


Głowa jak bumerang
Diplokaul był lepospondylem, przedstawicielem wymarłej grupy małych, wczesnych płazów. Duże osobniki dorastały do około 1 m długości. Ciało miałbyś spłaszczone, z małymi, słabymi kończynami i długim ogonem, ale główną atrakcją byłaby głowa: kostne „rogi” rozchodziły się na boki, tworząc szeroki bumerang. Młode diplokaule miały wąskie głowy, a skrzydła rosły z wiekiem.
Oczy osadzone były na górze głowy i patrzyły w górę, jak u wielu zwierząt żyjących przy dnie. Skóra musiała zapewne pozostawać wilgotna, jak u dzisiejszych płazów, więc rzadko opuszczałbyś wodę. Krótkie nogi niewiele by pomagały – pływałbyś głównie dzięki falowaniu ciała i ogona na boki. Na dnie mógłbyś leżeć nieruchomo, czekając, aż jakaś ryba podpłynie bliżej, i wtedy wystrzelić w górę.
Po co taki kształt?
Nikt nie wie na pewno. Według jednej hipotezy głowa działała jak płat nośny, pomagając szybko unieść się znad dna albo płynąć pod prąd. Według innej chodziło o obronę: szeroką głowę trudno połknąć. Pogryzione szczątki diplokauli znalezione w Teksasie obok zębów dimetrodona interpretuje się jako dowód, że ten drapieżnik z żaglem na nie polował – bumerang nie ratował więc każdego osobnika. Rozstrzygnięcie wymagałoby badań hydrodynamicznych.
Życie nad wodą
Mieszkałbyś w strumieniach, stawach i bagnach wczesnego permu Ameryki Północnej, mniej więcej 300–270 milionów lat temu; krewni żyli też w Maroku. Jadłbyś małe ryby, bezkręgowce i wszystko, co dało się złapać przy dnie. Gdy stawy wysychały, zakopywanie się w mule mogło być sposobem na przetrwanie, jak u niektórych płazów i ryb dwudysznych dzisiaj. Skamieniałości diplokauli często znajduje się w grupach, co może świadczyć o tym, że żyły w dużych skupiskach w tych samych zbiornikach wodnych.