Kameroceras
Jako kameroceras mieszkałbyś w długiej, prostej muszli w kształcie stożka i sterował mackami w ordowickich morzach, będąc jednym z największych zwierząt w okolicy.


Muszla jak kopia
Kameroceras był endoceridem, czyli rodzajem łodzikowatego głowonoga – dalekim krewnym kałamarnic, ośmiornic i żyjącego dziś łodzika. Ciało zajmowało przednią część długiej, prostej muszli podzielonej na komory. Przez komory biegła rurka zwana syfonem, a regulując w nich ilość gazu i płynu, kontrolowałbyś swoją pływalność.
Z przodu miałbyś macki i prawdopodobnie dziób, jak inne głowonogi. Tkanki miękkie się nie zachowały, więc szczegóły głowy rekonstruuje się na podstawie żyjących krewnych. Aby długa muszla nie przechylała się, endocerydy odkładały wewnątrz syfonu, blisko jej końca, mineralne obciążniki. Działały jak przeciwwaga i pomagały utrzymać ciało poziomo w wodzie, jak dobrze wyważoną torpedę. Taki układ dawał stabilność, ale nie zwrotność.
Jak duży naprawdę?
W popularnych źródłach często pada liczba 9–11 m. Opiera się ona na starej, niepotwierdzonej relacji o bardzo dużej muszli endocerida. Większość dobrze udokumentowanych muszli jest znacznie mniejsza, a największe rzetelnie zmierzone okazy mają kilka metrów. Ostrożna odpowiedź brzmi: niektóre endocerydy prawdopodobnie osiągały kilka metrów, co i tak plasowało je wśród największych zwierząt epoki. Nawet przy kilku metrach byłbyś jednak olbrzymem w świecie, w którym większość zwierząt mierzyła kilka centymetrów. Długa muszla była też dobrym schronieniem dla ciała.
Dzień w ordowiku
Żyłbyś około 470–440 milionów lat temu w ciepłych, płytkich morzach pokrywających części Ameryki Północnej i Europy. Byłbyś zapewne drapieżnikiem lub padlinożercą, zjadającym trylobity, wielkoraki i inne głowonogi, choć niektórzy badacze sugerują, że duże endocerydy poruszały się powoli przy dnie, zamiast ścigać ofiary w toni.
Endocerydy podupadły pod koniec ordowiku, gdy wielkie zlodowacenie wywołało jedno z pięciu wielkich masowych wymierań. Proste muszle ordowickich głowonogów są dziś częstym znaleziskiem w wapieniach Skandynawii i krajów bałtyckich, gdzie bywają widoczne nawet w kamiennych posadzkach.