Mewa
Jako mewa przez cztery lata dorastałabyś do szaro-białego upierzenia dorosłych – i uczyła się, że turysta z lodem to okazja, a nie zagrożenie.


Która mewa?
„Mewa” to nie jeden gatunek. Duże, hałaśliwe ptaki na falochronach i dachach nadmorskich miast to zwykle mewy srebrzyste (Larus argentatus) albo ich bliskie krewniaczki, jak mewa białogłowa. Nad Bałtykiem i w głębi kraju często spotkasz też mniejsze śmieszki i mewy pospolite. Mewa srebrzysta ma rozpiętość skrzydeł około 1,3–1,5 m, różowe nogi i żółty dziób z czerwoną plamką przy końcu.
Młode mewy są brązowo nakrapiane i dopiero po około czterech latach zyskują strój dorosłych. Po drodze przechodzą serię pośrednich szat, które potrafią zmylić niejednego ornitologa amatora.
Wszystkożerność z głową
Jadłabyś prawie wszystko: ryby, kraby, małże, dżdżownice z zaoranych pól, jaja i pisklęta innych ptaków, padlinę, odpady z wysypisk i jedzenie wyrwane ludziom z rąk. Mewy srebrzyste upuszczają muszle na skały lub parkingi, żeby je rozbić. Od połowy XX wieku wiele mew przeniosło się do miast i gnieździ się na płaskich dachach, gdzie nie dosięgnie ich lis, a pożywienia jest pod dostatkiem.
Czerwona plamka na dziobie ma znaczenie. Klasyczne doświadczenia Nikolaasa Tinbergena wykazały, że pisklęta dziobią w nią, by rodzic zwrócił pokarm. Tinbergen otrzymał w 1973 roku Nagrodę Nobla m.in. za takie badania nad zachowaniem zwierząt.
Głośni sąsiedzi, oddani rodzice
Mewy gnieżdżą się w koloniach i zwykle składają trzy jaja, które oboje rodzice wysiadują około czterech tygodni. Bronią gniazda zaciekle: nurkują nad intruzem i czasem uderzają go, także człowieka, który podejdzie za blisko. Dorosłe mewy srebrzyste mogą żyć kilkadziesiąt lat – znane są obrączkowane osobniki po trzydziestce – choć wiele ginie młodo z głodu, w szponach drapieżników, w sieciach rybackich, w zderzeniach lub z powodu ptasiej grypy.
Mewy piją także wodę morską – nadmiar soli usuwają gruczoły nad oczami, a słona kropla spływa po dziobie.