Sarkozuch
Jako sarkozuch zaczynałbyś życie jako pisklę mieszczące się w dłoni, a przy odrobinie szczęścia i pół wieku cierpliwości kończył jako dziewięciometrowy potwór rzeczny.


Rzeki w miejscu Sahary
Około 112 mln lat temu dzisiejsze Gadoufaoua na pustyni Ténéré w Nigrze było krainą szerokich rzek, równin zalewowych i bujnej roślinności. Sarcosuchus imperator dzielił ją z żaglogrzbietym uranozaurem, spinozaurydem suchomimem oraz mnóstwem ryb i żółwi. Drugi gatunek, S. hartti, znany jest z Brazylii – to pamiątka czasów, gdy Afryka i Ameryka Południowa dopiero się rozdzielały. Nazwę rodzajowi nadali w 1966 r. France de Broin i Philippe Taquet.
Był folidozaurem, dalekim krewniakiem właściwych krokodyli, a nie dinozaurem. Pierwsze szczątki – zęby i płytki pancerza – zebrano w Saharze już w latach 40. i 50. XX wieku podczas francuskich ekspedycji geologicznych.
Wyprawy po „SuperCroca”
Ekspedycje Paula Sereno w latach 1997 i 2000 wydobyły około połowy szkieletu i kilka czaszek – największa mierzy ok. 1,6 m. Według obecnych szacunków duże dorosłe osobniki osiągały ok. 9–9,5 m długości i być może 4–8 ton masy. Słoje przyrostowe w kostnych płytkach na grzbiecie sugerują, że zwierzę rosło przez mniej więcej 50–60 lat. Pysk kończyło kuliste zgrubienie, tzw. bulla; do dziś nie wiadomo, czy było komorą rezonansową do wydawania dźwięków, czy ozdobą.
Dieta bez wybrzydzania
Długi, dość smukły pysk i zęby mocniejsze niż u typowego rybożercy wskazują na generalistę: dużo ryb, ale bez pogardy dla dinozaura, który podszedł do wodopoju. Jako drapieżnik o urodzie skrzyżowania gawiala z krokodylem spędzałbyś dzień na wygrzewaniu się, noc na polowaniu, a długie godziny na czekaniu.
Młodym sarkozuchom zagrażały duże ryby, inne krokodylokształtne i teropody polujące wzdłuż brzegów. Dorosłemu – głównie rywale z własnego gatunku i powolne wysychanie rzek. Kto przeżył pierwsze lata, mógł doczekać sędziwego, jak na gada, wieku.