Zamrożony pasażer
Jako pasażer budzący się z długiego snu otworzyłbyś oczy po miesiącach podróży – zesztywniały, zdezorientowany i, jeśli wierzyć dzisiejszej nauce, wcale nie zamrożony.


Zamrożenie na kość odpada
Fantastyka uwielbia ludzi zamkniętych w lodzie, ale zamarzanie niszczy ludzkie tkanki: kryształki lodu rozrywają komórki. Firmy krionicznie konserwują ciała po śmierci w nadziei na przyszłe wskrzeszenie, ale nikogo jeszcze nie przywrócono do życia, a nauka uznaje tę metodę za niesprawdzoną. Naukowcy potrafią witryfikować – zamrażać w stan szklisty – małe tkanki i zarodki; konserwacja całych narządów jest wciąż eksperymentalna, choć w 2023 roku opisano przeszczep witryfikowanych i ogrzanych nerek szczurzych, które podjęły pracę.
Agencje kosmiczne badają tak naprawdę torpor: stan obniżonego metabolizmu, bliższy hibernacji niż zamrożeniu.
Lekcje od niedźwiedzi i lekarzy
Wiele zwierząt zapada w sen zimowy. Niedźwiedzie potrafią spędzić w gawrze miesiące z mocno spowolnionym metabolizmem i tracą zaskakująco mało kości i mięśni – sztuczka, która rozwiązałaby dwa wielkie problemy lotów kosmicznych. W szpitalach stosuje się hipotermię leczniczą: po zatrzymaniu krążenia pacjenta schładza się o kilka stopni na dobę lub kilka dni, by chronić mózg.
Badania prowadzone przez ESA i finansowane przez NASA sprawdzały, czy stan podobny do hibernacji mógłby zmniejszyć zapotrzebowanie załogi na jedzenie, wodę i tlen, pomniejszyć habitat i może złagodzić obciążenie psychiczne podróży na Marsa. Część prac sugeruje też, że torpor mógłby częściowo chronić przed promieniowaniem – u ludzi nie zostało to potwierdzone.
Przebudzenie (spekulacja)
Nikogo nie utrzymywano w torporze przez tygodnie, więc to tylko przypuszczenia. Wybudzanie byłoby zapewne stopniowe, pod kontrolą automatycznych systemów medycznych. Należałoby się spodziewać osłabienia mięśni, spadków ciśnienia przy siadaniu, dezorientacji i długiej rekonwalescencji – trochę jak po długim pobycie na OIOM-ie. Jeśli przespałbyś całą drogę, pierwszym zadaniem po przylocie mogłaby być ponowna nauka chodzenia.