Urzędnik
Jako urzędnik XX wieku władasz piórem, pieczątką i maszyną do pisania – a od twojego biurka zależą losy cudzych podań.


Papierowa maszyneria
XX wiek był epoką biura. Administracja państwowa, banki, ubezpieczyciele, koleje i fabryki zatrudniały rzesze urzędników, którzy prowadzili ewidencję, przetwarzali formularze, pisali pisma i naliczali płace. Narzędzia były mechaniczne: maszyny do pisania, kalka do kopii, kartoteki, szafy na akta, arytmometry, a później powielacze i kserokopiarki. Firma Xerox wprowadziła pierwszą kopiarkę na zwykły papier, model 914, w 1959 roku. Informacje krążyły pocztą wewnętrzną, telefonem i dalekopisem. Każde pismo dostawało numer w dzienniku podawczym i trafiało do teczki.
Godziny, hierarchia i hala maszynistek
Praca biurowa była czystsza i bezpieczniejsza niż fabryczna i dawała prestiż – „biały kołnierzyk”. Dzień wyznaczały stałe godziny i wyraźna hierarchia od młodszego referenta po kierownika działu. Gdy biura rosły, pracę dzielono na rutynowe czynności. Kobiety masowo weszły do biur, często jako maszynistki i stenotypistki, zwykle za niższą płacę niż mężczyźni, a przez długi czas oczekiwano, że po ślubie odejdą z pracy. Płace były skromne, ale posada pewna, i wielu urzędników spędzało całe życie zawodowe w jednej instytucji.
W PRL urzędnik stał się bohaterem satyry: kolejki, okienka, pieczątki i zaświadczenie potrzebne, by dostać inne zaświadczenie. Komedie Stanisława Barei z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych bezlitośnie wyśmiewały tę biurokrację, a cytaty z „Misia” weszły do potocznej polszczyzny.
Nadchodzi komputer
Od lat pięćdziesiątych duże instytucje używały komputerów typu mainframe i kart perforowanych do płac i księgowości, a w latach osiemdziesiątych na biurkach zaczęły pojawiać się komputery osobiste – IBM PC zadebiutował w 1981 roku. Arkusze kalkulacyjne i edytory tekstu odmieniły biurową rutynę, likwidując wiele stanowisk i tworząc nowe. Urzędnik, który zaczynał pracę przy maszynie do pisania w 1960 roku, mógł przejść na emeryturę w latach dziewięćdziesiątych, umiejąc już wysłać e-mail.